Temple of Time

Walls are my silent, dirty accomplice
And the ceiling is my holy and deep sky
On my knees in this solitude
I'm crying to be quickly purified
Within the walls of this secret
Gloomy temple
I'm dreaming, counting rosary beads
My sinful recollections are
Wine and bread on wchich I feed
I'm waiting for the one
Who shall come to save me

Now here I'm nothing
But I will rise high
I'm weak but power will be mine
Now a sinner I'll be a holy one
When the world
Shall change on his command
Within the walls...


Pierwotna wersja polska:
Świątynia czasu

Ściana - mój milczący spowiednik
Sufit - niebo w które się wpatruję
Gdy klęczę w swej samotni
a łzy dokonują
Mojego oczyszczenia.
Wśród czterech ścian mojej świątyni
Przerzucam paciorki różańca
Grzeszne wspomnienia
To mój chleb i moje wino
Tym się żywię
W oczekiwaniu na nadejście
Tego, który mnie zbawi.

Jestem niczym, a będę wielki
Jestem słaby, a będę silny
Jestem grzeszny, a będę święty
Jedno Jego słowo zmieni cały świat.
Tutaj czekam na Tego, który mnie zbawi...


© 1995 Anja Orthodox


Wstecz